czas – present perfect

Jestem kilka dni temu w księgarni. Przy okazji zakupów z córką. I myślę o mikołajkach. Zwraca moją uwagę świąteczna edycja kart do gry. I myślę, o tym, że nasz średni syn ciągle kompletuje po domu talie kart i to będzie świetny prezent.

Choć tak naprawdę to pamiętam coś jeszcze. Pamiętam te kilka razy, jak syn chciał zagrać z nami w karty. I udało się jeden raz. Bo ostatnio, choć poprosił mnie osobiście, skończyło się na tym, że „zagramy – jeszcze tylko muszę…” (pamiętacie zapewne „jeszcze tylko” z naszej książki; tak, tak, ona była pisana zyciem). A przypomniałam sobie o swojej obietnicy dopiero na drugi dzień.

Więc rysuję kupon. Żeby do kart dołączyć coś jeszcze. Coś, o co najtrudniej: czas. Mimo że jesteśmy obok siebie tak często. Nakrywamy do stołu, jemy obiad, pomagam mu w trudniejszych zadaniach domowych i w pakowaniu się do szkoły. Wszystko to jednak w rytmie grafiku, zadań do realizacji, a czasami także pośpiechu, żeby dzień zmieścił się w dobie.

Rysuję także drugi kupon dla córki, bo i ona miała swoje prośby do mnie o chwile tylko ze mną.

Niedotrzymane słowo nie jest dla dziecka informacją o rodzicu, który zapomniał, nie dopilnował albo nie wyrobił się. To dla dziecka informacja o nim samym: „jestem kimś nieważnym”. Podobnie jak z czasem i poświęconą mu uwagą. „Nie masz dla mnie czasu, bo nie jestem na liście ważnych spraw i osób”.

Ale przecież żaden rodzic nie chce czegoś takiego dzieciom powiedzieć. Ja też nie. Dlatego zwieram szyki na najbardziej karciany Adwent w historii. 🙂

Małgorzata Rybak

PS. Czas z Mężem już zabezpieczają na szczęście nasze rytuały, choć i dla niego przygotowałam kupon – na te gesty z mojej strony, które coś wniosą w jakość naszej relacji. 🙂

kupon

Powrót „Raz się żyje” w „Równej babce”

Rozmowa o work-life balance powraca dziś (czwartek 1 grudnia) w „Równej babce” w Radio Rodzina o 21:30. Po tym, gdy ostatnio audycja wyleciała w kosmos na skutek awarii technicznej w radiu i pozostawiła czarną dziurę w grafiku, trzeba było nagrać ją ponownie. W ramach niepoddawania się w obliczu trudności. 😉 Udało się poruszyć wiele wątków o tematyce rodzinnej, która zainteresuje oboje małżonków, mimo że, jak pisałam poprzednio, „Równa babka” to audycja przygotowywana przez kobiety (Adrianna Sierocińska i znana we Wrocławiu „Żona Spełniona” – Ilona Tarasiuk), o kobietach i dla kobiet.

Opowiadałam tym razem więcej o pracoholizmie w pracy i w domu, o ambicji i redefinicji sukcesu, o tworzeniu dobrych relacji w domu i konstruktywnym podejściu do czasu szukania pracy. Nie zabrakło tematu odpoczynku.

Mam nadzieję, że tym razem naprawdę do usłyszenia wieczorem 🙂 Tu znajedziecie linka do słuchania on-line.

Małgorzata Rybak